apostolstwo mlodziezy

Image is not available
Shadow
Slider

Rekolekcje

rekolekcje z siostrami

Siostry Prezentki

prezentki ulotka przód

Zgromadzenie

prezentki ulotka tył

W Obiektywie

Najstarsza modlitwa do Matki Bożej Świętojańskiej brzmi:

O najświętsza Panienko

O Matko Boża

W tym tutaj wsławiona obrazie

Przyjmij ubogie Twe dziatki

Garnące się pod skrzydła opieki Twojej

O matko litości zlituj się nad nami

Amen.

 

Ktoś, kto ułożył tę modlitwę nie był chyba człowiekiem szczęśliwym w takim sensie, w jakim chcemy być tu szczęśliwi: nie doświadczył ziemskiego raju. Albo był to ktoś, kto się rozczarował rajem na ziemi. I przyszedł przed ikonę, żeby na chwilę doświadczyć raju, raju prawdziwego.

Słowa modlitewnej frazy: W tym tutaj wsławiona obrazie odnoszą się do ikony. Ikona zaś jest szczególnym obrazem w kulturze chrześcijańskiej Europy. Jak przyciąga ludzi do siebie? Czym przyciąga, że powstaje wokół niej kult? Otóż kult obrazu słynącego łaskami jest pasjonującym i bogatym zapisem żywego dialogu człowieka z Bogiem zogniskowanego wokół świętego obrazu właśnie. Innymi słowy: z ikony płynie ku widzom jakaś siła czy energia, którą nazywa się łaską.

W tym tutaj wsławiona obrazie - powiedział kiedyś w imieniu swoim i bliźnich człowiek znękany życiem, dodajmy: życiem ziemskim.

 

Kult takiego obrazu nie rodzi się przypadkiem i nie wynika z wiedzy na temat malarstwa czy historii sztuki. Żywy kontakt śmiertelnika z Absolutem w malarskim wizerunku zawiązuje się dzięki jakiejś osobliwości tego dzieła. Człowieka coś przyciąga do tego obrazu, jakaś jego osobliwość. Rzecz ciekawa, że przyciągnęła do tego obrazu Matki Bożej modlących się ludzi wolność. ( Zrzucenie kajdan idącego na egzekucję więźnia, który oddał się w opiekę Świętojańskiej Pani jest pierwszym udokumentowanym cudem). Tego słowa nie ma w tekście najstarszej zachowanej modlitwy . Dlaczego nie użyto go w tej modlitwie? Jest chyba i dzisiaj zbyt abstrakcyjne, nominalne, jakieś niedostępne w sposób praktyczny modlącym się tu ludziom. Wolność jest przymiotem Boga i Jego darem dla Maryi, jest marzeniem, celem, sensem życia; odnosi się więc do przyszłości projektowanej a nie kondycji człowieka tu i teraz. Inaczej mówiąc: Wszyscy chcemy być wolni, ale czy nic nas nie ogranicza? Pierwszy więc impuls tych, którzy przychodzą do Matki Bożej Wolności, Świętojańskiej, od Wykupu Niewolników odnosi się do jakiejś atmosfery, aury a wreszcie zmysłu wolności, który od XVI wieku emanował z tego kultowego wizerunku.

 

To jest ikona i jako taka od wieków spełnia poważną funkcję sakralną. Ikona jest bowiem wizerunkiem Boga i Jego Świętych, który w zamyśle izografa (artysty, twórcy ikony) odwraca skutki grzechu pierworodnego. Upadek człowieka jest upadkiem w funkcję, w semantykę, w estetykę: komunikujemy się z Bogiem za pośrednictwem obrazu (to funkcja) o bogatej symbolice i znakach ( to semantyka) i poprzez zmysłową przyjemność oglądania piękna widzialnego ( to estetyka). Tymczasem przed grzechem pierworodnym komunikacja w raju była bezpośrednia! Po grzechu jest zapośredniczona przez obrazy, znaki, gesty. Izograf i jego dzieło: ikona chce przekroczyć te ziemskie upadki w funkcję, semantykę, estetykę. Ikona więc przywraca komunikację rajską i jest jak okno: patrząc na ikonę opuszczamy świat widzialny. Z tego właśnie powodu ikona nie należy do sztuki pedagogicznej, niczego nie uczy i nie moralizuje. Nie wychowuje.

 

To wizerunek, który w sposób cudowny otwiera na doświadczenie wolności w jedynej z możliwych perspektyw jaką jest perspektywa Boża (metafizyczna i pozaziemska). I tak wizerunek Matki Bożej od Wykupu Niewolników z tego kościoła należy do bezcennej grupy starych, czcigodnych obrazów, które onieśmielają i jednocześnie promieniują tajemniczym powabem.

 

O najświętsza Panienko brzmi zawołanie inicjalne.

 

Pasek, którym przepasana jest talia Matki Bożej nazywa się cingulum i oznacza powściągliwość, cnotę czystości i dziewictwo Maryi - najświętszej Panienki. Niewielkie rozmiary koniczyny, kwiatka, który trzyma Maryja w dłoni, rośliny pospolitej i jednocześnie pożytecznej doskonale nadawały się do zilustrowania skromności Matki Chrystusa. Białe lub biało – różowe kwiaty symbolizowały cnotę doskonałej czystości. Konteksty duchowe wiązano również z medycznymi, wykorzystując koniczynę jako remedium przeciw ukąszeniom skorpionów i żmij, te zaś w ujęciu biblijnym symbolizowały Szatana.

 

O Matko Boża – to tożsamość teologiczna Marii z Nazaretu.

Wyraża to cały wizerunek Matki i Syna. Ich fizjonomie prezentują koncepcję dogmatyczną i niewątpliwie dążą do ucieleśnienia wizji piękna mistycznego i idealnego.

Karnacje są zdrowe, piękne i czyste, bez skazy. Ta czuła dbałość o warsztat była wyrazem wiary we wcielenie i godność ludzkiej natury. Oblicze jest jakby streszczeniem i manifestacją osoby wolnej i szlachetnej, napełnionej Duchem Świętym.

Oczy to okna duszy.

Usta są drobne, nieco suche, wolne od cienia zmysłowości. Zamknięte w świętym milczeniu okazują harmonię zmysłów i spokój emocji, poddanych Duchowi, gdyż ciało jest Jego świątynią.

Z wielką starannością odmalowano ucho Dzieciątka i fragmentarycznie ucho Matki Bożej, które jest lekko zakryte welonem. Tu jest wyrażony najprościej i najgłębiej zarazem boski słuch, czyli dialogiczny charakter świętego obrazu, który czyni go atrakcyjnym dla wiernych.

 

Przyjmij ubogie Twe dziatki, garnące się pod skrzydła opieki Twojej – to wzruszająca prośba ludzka jaka zyskuje posłuch u Dzieciątka Jezus i Jego Matki także dzięki symbolicznej wizji szaty niebiańskiej (maforionu), w którą ubrana jest Maryja. Płaszcz z wizerunku świętojańskiego dzięki łagodnym i szerokim łukom udrapowań uwypukla dostojną, szlachetną i macierzyńsko – opiekuńczą figurę Maryi. Samej zaś świętej bohaterce ikony przydaje doskonałości, świętości i wywyższenia w chwale.

 

O matko litości – brzmi fraza końcowa modlitwy. Człowiecza bezradność wobec swoich strapień i ograniczeń domyka tę najstarszą modlitwę, jaka zachowała się do naszych czasów w kościele przy ul. św. Jana. Dzisiaj modlą się ludzie o uwolnienie od siebie (swojego nałogu, uzależnienia, pustki, alienacji). Stają tu w wierze, nadziei i miłości ludzie, za których nikt się nie uwolni z problemów o charakterze religijno – duchowym, bo nikt za nich nie jest w stanie tego zrobić…

Rozważanie o obrazie przeprowadziłam na podstawie artykułu o. Cypriana Moryca OFM pt. „Alfabet wolności – ikonograficzne walory obrazu Matki Bożej Świętojańskiej” zamieszczonym w : „Strażniczka wolności Matka Boża Świętojańska”.

Kinga Ciapała - Gędłek

Młodzi Prezentki